
|

|

|

|
... i gdzie te czarne chmury? Częstochowa powitała nas błękitnym niebem. |
Utrudzeni pielgrzymi docierają do miejsca "wędrówki" |

|

|

|

|
| (trochę to naciągane, ale autokaru, który nas podwiózł nie widać). |

|

|

|

|
| Miejsca ci na Jasnej Górze dostatek, więc sprawnie i wygodnie się rozlokowaliśmy. |

|

|

|

|
To dowód na to, że rzeczywiście byliśmy na Pielgrzymce Rodziny Szkół im. Jana Pawła II. |
Konia z rzędem temu, kto odnajdzie nasz poczet sztandarowy (a przy okazji serdeczne pozdrowienia dla Julii i Zuzi z III K oraz Mateusza z II F). |

|

|

|

|
| Jasnogórskie błonia powoli wypełniały się różnobarwnym tłumem młodzieży. |

|

|

|

|
Nad wszystkimi górował pomnik naszego Patrona - Jana Pawła II. |
Czujnym okiem spoglądali na nas pani Mariola i ks. Artur. |
W sierpniu 1991r. w Częstochowie odbyły się Światowe Dni Młodzieży. |

|

|

|

|
| Mieliśmy okazję choć trochę poczuć tamtą atmosferę. |
Punktem kulminacyjnym pielgrzymki był uroczysta Msza święta, podczas której modliliśmy się o rychłą beatyfikację Jana Pawła II. |
Po uroczystej liturgii i posiłku zwiedziliśmy klasztor Jasnogórski. Jest to miejsce ważne dla historii Polski, a także religijności wielu Polaków. Jan Paweł II często modlił się tutaj, zwłaszcza w kaplicy cudownego obrazu. |

|

|

|

|
| Jasnogórskie wały obronne, które obeszliśmy pewnie niejedno mogłyby powiedzieć o dziejach Polski. |

|

|

|

|
| |
Nieco zmęczeni, ale szczęśliwi... |
Powoli zbieramy się do wyjazdu. |
Nam strzelać nie kazano, czyli nasi opiekunowie: p. Mariola Komoń-Grochowska, p. Grzegorz Diłanian i ks. Artur Więski.
|

|
I jeszcze jedno wspólne zdjęcie. Tym razem pod pomnikiem Jana Pawła II. Kto je tak fatalnie skadrował...? Może to dlatego, że właśnie wtedy zaczął lać deszcz... |